ZALETY KARMIENIA PIERSIĄ

zalety karmienia piersią

Jestem mamą karmiącą piersią i dlatego dziś szczerze napiszę Wam co o nim myślę… I w skrócie podpowiem, że będą to same zalety! Ciekawi?

Decyzja o sposobie karmienia dziecka zależy przede wszystkim od mamy, jej chęci i możliwości . Dobrze jest kiedy podjęta zostaje w pełni świadomie . Zwłaszcza jeśli z jakiś względów mama wybiera karmienie butelką. O tym nie dziś. Dziś będę próbowała przekonać Was do tego, że karmienie piersią jest po prostu najlepszym co matka może ofiarować nowo narodzonemu dziecku (i nie tylko).

Zacznijmy od najważniejszego czyli skład.

Mleko kobiece to istne bogactwo i złożoność składników, które są niezbędne dla rozwoju dziecka. Każda sztuczna mieszanka może przypominać mleko kobiece, ale nigdy nim nie będzie. Mleko matki w naturalny sposób dostosowuje się do potrzeb rosnącego malucha. Możemy być pewne, że nasze dziecko będzie prawidłowo odżywione pozostając tylko na mleku z piersi przez pierwsze 6 miesięcy. O wytycznych WHO pisałam już TUTAJ, zerknijcie jeśli macie chęć dowiedzieć się więcej o ekologicznym żywieniu. Mleko mamy to m.in.: białko, tłuszcze, węglowodany, bakterie lactobacillus, cholesterol, ale też witaminy, składniki przeciwinfekcyjne, mikroelementy, sole mineralne i wiele wiele innych.  Zresztą sprawdźcie sami i porównajcie ze składem mleka modyfikowanego. Chyba nie muszę specjalnie obrazować różnicy? Każdy ze składników pełni ważną rolę w procesie rozwoju wszystkich układów małego człowieka, w tym układu nerwowego i mózgu. Skład mleka kobiecego jest po prostu U-NI-KAL-NY i naprawdę jest to zjawisko cudowne! Natura nieźle to wymyśliła.

Przy pierwszy dziecku tego tak nie docenimy, ale przy kolejnym zdecydowanie TAK! Czas.

Z mlekiem modyfikowanym trzeba się trochę nagimnastykować, natomiast mleko kobiece jest gotowe zawsze. I wszędzie 😉 również w podróży i warunkach nietypowych / trudnych. Nie trzeba go podgrzewać, specjalnie przygotowywać ani kupować. Wraz z oszczędnością czasu idzie oszczędność kosztów, bo tak jak wspomniałam mleko matki kosztuje zero złotych. W przeciwieństwie do mleka sztucznego…

Płaszcz ochronny którego nie widać.

Karmiąc dziecko naturalnie zapewnimy mu ochronę przed różnymi infekcjami, gdyż mleko kobiece zawiera dużo przeciwciał. Jeśli nawet jakieś choróbsko dopadnie malucha (bo przecież tego wykluczyć na 100% nigdy nie można) to na pewno przy KP objawy będą zdecydowanie łagodniejsze. Dotyczy to również alergii pokarmowych, gdyż karmienie piersią lepiej i korzystniej wpływa na układ pokarmowy. Dzięki czemu łatwiej jest wprowadzać nowe produkty bez ryzyka alergii.

Miłe aspekty, nie tylko medycznej natury. 

Jasne, że wiele opracowań przygotowanych przez mądrych ludzi jest dla nas istotnych i chwała ludziom za to, że możemy czerpać korzyści z ich wiedzy, ale prawda najoczywistsza nie wymagająca wielkiej wiedzy jest taka, że karmienie piersią buduje tak silną więź między matką, a dzieckiem, że trudno o drugi taki mocny, spójny duet. Dziecko słyszy bicie serca mamy już w wieku prenatalnym, rozpoznaje je tuż po porodzie i później podczas karmienia także. Czuje się wtedy bezpieczne, bo bliskość mamy zapewnia nieoceniony azyl. Często wystarczy, że mama dziecko przytuli i ono od razu staje się spokojniejsze. Magiczna siła i moc 😉 Karmienie piersią potęguje te uczucia, łączy w niepowtarzalny sposób matkę z dzieckiem. Również matka karmiąc swoje dziecko czuje się bardziej zrelaksowana i odprężona, no i bardzo potrzebna. Same korzyści 🙂

Wszystko pięknie ładnie ale…

Niestety nie zawsze jest tak kolorowo, czasami z różnych względów kobiety karmić piersią po prostu nie mogą. Nie ma co załamywać rąk i pogrążać się w smutku. Najważniejsza i tak jest miłość, którą dajemy naszemu dziecku, bo to uczucie rekompensuje wszystko <3

LITERATURA:

Karmienie piersią w teorii i praktyce, M. Nehring-Gugulska

Sztuka karmienia piersią Hanah Lathrop

 

Przeczytaj też

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz