WARZYWA I OWOCE, BIO ALBO NIE BIO – OTO JEST PYTANIE.

bio warzywa i owoce

Jesteśmy na etapie rozszerzania diety u naszej ośmiomiesięcznej Julci. To jest już zaawansowane rozszerzanie, bo wiele produktów już poznała, ale ciągle wprowadzamy coś nowego. Stopniowo, z głową i bez zbędnego pośpiechu. Julia je tylko produkty ekologiczne: bio warzywa i owoce, bio mięso i ryby, bio kasze i bio tłuszcze. 

O moim podejściu do żywienia dziecka pisałam już w tym artykule . W skrócie napiszę, że jestem za ekologicznym żywieniem niemowląt i moją Julcię zaopatruję w bio warzywa i owoce na pobliskim eko-bazarku. Ostatnio dowiedziałam się, że eko markety w których dotychczas robiłam zakupy, nie do końca spełniają wszystkie normy jeśli chodzi o świeżość warzyw i owoców. Można powiedzieć, że (niestety) to tylko droższe markety. Na szczęście odkryłam świetny eko-bazarek, z prawdziwymi eko produktami 🙂 i jestem o wiele bardziej zadowolona z jakości i różnorodności dostępnych tam bio cudów. Kolejny plus to ten, że Bazar Olkuska (bo o nim mowa), mieści się zaledwie 5 minut jazdy samochodem od mojego domu. Na miejscu zawsze świeże ryby, rzeźnik, który zawsze dobrze doradzi oraz warzywniak w którym spędzam najwięcej czasu. Nie będę teraz pisać o zaletach tego miejsca, konkluzja jest taka, że WARTO.

 

To bio czy nie bio?

Ostatnio czytałam świetny artykuł z którego dowiedziałam się, że istnieje grupa produktów, których nie musimy (jeśli nie mamy takiej możliwości) kupować w wersji bio. W tym artykule chciałam Wam wypisać listę tych bio warzyw i owoców, które możecie zastąpić wersją ze zwykłego warzywniaka. Wszystko zależy od tego jak bardzo podatne na wchłanianie pestycydów są konkretne warzywa i owoce. Niektóre w znacznym stopniu przyjmują chemię zastosowaną w procesie produkcji, a inne wręcz przeciwnie. Przy zachowaniu podstawowych czynności takich jak: dokładne umycie warzyw i owoców, ewentualnie obranie ze skórki, bądź pozbycie się zewnętrznych liści daje nam możliwość spożycia warzyw i owoców bez obaw o własne zdrowie. Tak więc śpijcie spokojnie jedząc :

  1. awokado

  2. kalafior

  3. kukurydzę

  4. kapustę

  5. ananasa

  6. cebulę

  7. mango

  8. kiwi

  9. szparagi

  10. grejfruta

 

Nie ryzykuj, kupuj mądrze.

Skoro są produkty lepiej tolerujące związki chemiczne, to niestety są też te, które toksyczne substancje chłoną niczym gąbka. Na nie lepiej uważać i kupować w sklepach / bazarach z bio żywnością. W ich przypadku zwykłe umycie czy obranie nie przyniesie tak pożądanych efektów jak tych z powyższej listy. Pamiętajcie o tym kupując:

  1. truskawki

  2. ogórki

  3. jabłka

  4. pomidory

  5. brzoskwinie

  6. wiśnie

  7. szpinak

  8. paprykę

  9. winogrona

  10. nektarynki

Są to oczywiście tylko wskazówki, grunt, by postępować racjonalnie np. lepsze będą warzywa i owoce z pobliskiego bazarku (niekoniecznie bio), niż te kupione od pseudo rolnika, który stoi z tym towarem cały dzień przy ulicy. Dokonując jakiegokolwiek wyboru myślmy, potem róbmy 🙂 Wiadomo, że nie wszystko od razu zaszkodzi naszemu organizmowi, ale warto mieć powyższe listy na uwadze i czasami wybrać to co najlepsze. Dla mojej córki nie robię żadnych odstępstw. Wszystko co jej podaje pochodzi z certyfikowanych upraw.

Mam nadzieję, że ten artykuł Cię zaciekawił, jeśli tak zostaw dla mnie lajka, będę miała motywację do tworzenia podobnych wpisów 🙂

 

Przeczytaj też

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz